agentka Jej Kuchennej Mości
Durszlak.pl
my foodgawker gallery
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria> Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
poniedziałek, 14 marca 2016
Kokosowy pudding ryżowy

ryż kokosowy

Bardzo długo nas tutaj nie było, ale w tym czasie zdążyliśmy przejść na wegetarianizm i wypróbować mnóstwo smakołyków, również wegańskich :) Kiedyś myślałam, że ciężko by mi było zrezygnować z nabiału, ale teraz, kiedy mocno go ograniczyłam, i jadam takie pyszności, nawet nie odczuwam jego braku.

Składniki:

  • 130 g ryżu do sushi
  • 400 ml mleka kokosowego
  • 1 laska cynamonu
  • 1 gwiazdka anyżu
  • 1 laska wanilii lub 1/2 łyżeczki zmielonej wanilii
  • 3 strąki kardamonu
  • 4 łyżki cukru kokosowego lub syropu z agawy
  • pokruszone ziarno kakao, owoce lub podprażone wiórki kokosowe do dekoracji

Wykonanie:

Dokładnie płuczemy ryż i odstawiamy.

Do rondelka wlewamy mleko i 300 ml wody. Zagotowujemy i dodajemy przyprawy i cukier. Jeśli używamy laski wanilii, najpierw wyskrobujemy ziarenka. Kiedy cukier się rozpuści, dodajemy ryż i energicznie mieszamy, żeby się nie posklejał. Gotujemy bez przykrycia przez 45 minut albo aż ryż zmięknie (nie spojrzałam na zegarek, ale u mnie na pewno trwało to krócej), mieszając dość często. W razie potrzeby dodajemy trochę wody, żeby ryż się nie przypalał.

Usuwamy przyprawy, podajemy na ciepło lub zimno posypane pokruszonym kakao, owocami, lub wiórkami kokosowymi.

Smacznego !

źródło: Àine Carlin, The new vegan

poniedziałek, 23 lutego 2015
Czekolada

czekolada

Odkąd skosztowaliśmy na Sycylii czekolady z Modiki, zakochaliśmy się w niej bez pamięci. Kiedy spojrzeliśmy na listę składników i doczytaliśmy się 4 (słownie: czterech) nasza miłość jeszcze wzrosła ;) Nie będę twierdzić, że nie smakują mi czekolady znanych marek, bo są pyszne, ale jedząc je zawsze mam większe czy mniejsze wyrzuty sumienia, no i to zupełnie co innego, jeśli chodzi o smak. Wpis dedykujemy mojemu bratu, który zaopatrzył nas w masło kakaowe :) 

Składniki:

  • 90 g masła kakaowego
  • 55 g kakao
  • 60 g cukru palmowego
  • 5 g lukumy1

Wykonanie:

W misce umieszczonej na garnku z niewielką ilością wrzącej wody (w tzw. kąpieli wodnej) rozpuszczamy masło kakaowe i cukier. Kiedy całkowicie się rozpuszczą (cukier pozostanie grudkowaty) dodajemy kakao wymieszane z lukumą i mieszamy aż wszystkie składniki się połączą. Przelewamy do foremki lub foremek i odstawiamy do ostygnięcia. Następnie wstawiamy do lodówki na co najmniej kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

Smacznego !

1 Możemy pominąć lukumę i dodać 60 g kakao.

Tagi: czekolada
07:59, boregi , deser
Link Komentarze (5) »
środa, 28 stycznia 2015
Deser chochołowski

deser chochołowski

ENGLISH VERSION

Początek tego roku spędziliśmy w górach, w świetnym towarzystwie ;) Nie szaleliśmy kulinarnie, ale w schronisku na Polanie Chochołowskiej udało nam się skosztować takiego oto specjału: szarlotki ze śmietaną, posypanej jagodami, która zdobyła nasze żołądki. Jagód nie udało nam się zdobyć, ale porzeczki też się sprawdziły. Polecamy :)

Składniki:

ciasto:

  • 250 - 300 g mąki
  • 125 g masła
  • 2 - 3 żółtka
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka spirytusu (dodaję ekstrakt waniliowy)
  • szczypta sody oczyszczonej
  • 1/4 łyżeczki soli
  • ok. 2 łyżki letniej wody (w zależności od potrzeb)
  • masło i mąka lub kasza manna do wysmarowania formy

jabłka:

  • 1 kg kwaśnych jabłek
  • 3/4 szklanki cukru (używam trzcinowego, daję 1/2 szklanki)
  • 1/4 łyżeczki zmielonych goździków
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżka masła

do podania:

  • śmietana
  • jagody

Wykonanie:

ciasto: Zagniatamy wszystkie składniki na gładkie ciasto, nie powinno się kleić. Dzielimy ciasto na pół i odstawiamy.

jabłka: Jabłka obieramy ze skórki, pozbywamy się gniazd nasiennych. Jeśli jabłka są małe, kroimy na ćwiartki, jeśli większe, na mniejsze kawałki. Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy jabłka i chwilę podsmażamy. Dodajemy cukier razem z przyprawami i dusimy aż jabłka zmiękną i zaczną się rozpadać.

Piekarnik rozgrzewamy do 190°C. Dno i brzegi niewielkiej foremki smarujemy masłem i wysypujemy mąką lub kaszą manną (używam tortownicy o średnicy 20 cm). Dno wylepiamy połową ciasta, nakłuwamy widelcem i pieczemy przez ok. 10 minut. Następnie na podpieczone ciasto wykładamy jabłka i kruszymy na wierzch resztę ciasta. Pieczemy przez jeszcze 40-45 minut. Serwujemy polane śmietaną i posypane owocami.

Smacznego !

źródło: Eliza Mórawska, O jabłkach

Tatry

Tagi: jabłka
10:32, boregi , deser
Link Komentarze (2) »
środa, 14 stycznia 2015
Ciasteczka owsiane

ciasteczka owsiane

Witamy po długiej nieobecności :) Próbowałam zdywersyfikować źródła przepisów, ale się nie da - nieprzerwanie od kilku miesięcy rządzi w mojej kuchni Jadłonomia, więc oto przepyszne wegańskie ciasteczka owsiane, które zachwycą chyba najbardziej wymagających łasuchów :)

Składniki:

  • 100 g oleju kokosowego lub innej roślinnej margaryny
  • 1/2 szklanki cukru trzcinowego
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1,5 szklanki płatków owsianych
  • 2 łyżki rodzynek lub żurawiny
  • 1 łyżka zmielonego siemienia lnianego + 2 łyżki letniej wody
  • 3/4 łyżeczki cynamonu
  • 3/4 łyżeczki sody
  • 1/4 łyżeczki imbiru
  • 1/4 łyżeczki soli morskiej
Wykonanie:
Masło roślinne utrzeć z cukrem przy pomocy miksera, następnie dodać spęczniałe w wodzie siemię lniane i utrzeć na gładką masę. Dodać mąkę, cynamon, imbir, sól i sodę, wymieszać na niskich obrotach miksera. Na koniec dodać płatki owsiane oraz rodzynki, jeśli je dodajemy, a następnie rękami zagnieść wszystkie składniki, uformować ciasteczka wielkości orzecha włoskiego, lekko spłaszczać, układać na blasze i wstawić do lodówki na minimum 2 godziny. W oryginalnym przepisie ciasteczka lepi się po schłodzeniu, ale ciasto jest wtedy bardziej sypkie i jest to bardziej czasochłonne. 
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Piec 10 minut lub do czasu, aż będą lekko złote. 
Smacznego !
wtorek, 11 listopada 2014
Rogale marcińskie

rogale marcińskie

ENGLISH VERSION

Wiele osób zamieszczających przepis na rogale marcińskie przyznaje, że od pomysłu do ich wykonania minęło sporo czasu. Nie inaczej było w naszym przypadku ;) Najpierw miałam problem ze znalezieniem białego maku, potem ze zmobilizowaniem się do zrobienia ciasta. W końcu jednak dojrzałam do tego zadania :) Wprawdzie w czasie ostatniego wałkowania stwierdziłam, że to pierwszy i ostatni raz, ale kiedy wgryzłam się w pierwszego rogala stwierdziłam, że może jeszcze kiedyś się skuszę ;)

Składniki:

ciasto:

  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 1 łyżka suchych drożdży (12 g) lub 24 g drożdży świeżych
  • 1 jajko
  • pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 3,5 szklanki mąki pszennej
  • 3 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 225 g masła, w temperaturze pokojowej (z tego 2 łyżki odjąć do ciasta)

nadzienie:

  • 300 g białego maku
  • 100 g masy marcepanowej
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 100 g orzechów włoskich
  • 100 g zblanszowanych migdałów (ja nie blanszuję)
  • 2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany 18% (użyłam jogurtu greckiego)
  • 3 podłużne biszkopty, pokruszone

ponadto:

  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania
  • posiekane orzechy włoskie lub migdały do posypania

lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 - 3 łyżki gorącej wody

ciasto: Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami albo zrobić rozczyn1, dodać resztę składników i rozetrzeć pomiędzy palcami, pod koniec dodając 2 łyżki rozpuszczonego masła. Wyrobić ciasto, bardzo krótko - tylko do połączenia; powinno pozostać lepiące. Uformować z niego prostokąt owinąć szczelnie folią i schłodzić w lodówce przez około 1 godzinę.

Schłodzone ciasto przełożyć na stolnicę i rozwałkować w prostokąt o wymiarach 30 x 15 cm, tak, aby krótsze strony stanowiły górę i dół. Całą ilość masła z przepisu rozsmarować równomiernie na cieście (zostawić 1/2 cm marginesu wokół). Złożyć 1/3 ciasta do góry, następnie złożyć dolną część tak, by przykryła te złożenia (tak, jak składamy kartkę papieru). Dobrze skleić brzegi i delikatnie rozwałkować na prostokąt o wymiarach 25 x 17 cm używając jak najmniejszej ilości mąki do podsypywania.

Złożyć tak jak poprzednio i schłodzić przez 45 minut w lodówce. Proces wałkowania i składania powtarzać 3 razy, chłodząc ciasto między wałkowaniami przez 30 minut. Po  ostatnim rozwałkowaniu i złożeniu ciasto dobrze owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na minimum 5 godzin, a najlepiej na całą noc.

Wyjąć z lodówki na 20 minut przed robieniem rogalików.

nadzienie: Mak i orzechy sparzyć gorącą wodą, po 15 minutach odcedzić i osączyć. Zmielić dwukrotnie w maszynce razem z migdałami. Masę marcepanową rozetrzeć mikserem z cukrem pudrem, dodać zmielony mak z bakaliami, okruszki biszkoptowe i posiekaną skórkę pomarańczową. Dobrze wymieszać, dodać śmietanę - ale tylko tyle by uzyskać dość zwartą, ale plastyczną masę. Masa nie powinna być zbyt płynna, ani zbyt twarda (reguluje się jej konsystencję dodając stopniowo śmietanę).

Ciasto na rogaliki rozwałkować na prostokąt o wymiarach mniej więcej 65 x 34 cm i pokroić na 12 trójkątów (o długich bokach). Rozsmarować nadzienie zostawiając mały margines na wszystkich bokach trójkąta - zwijać rogaliki zaczynając od najszerszego boku, w kierunku wierzchołka. Ułożyć na blaszce, przykryć i pozostawić do wyrośnięcia na około 40 - 50 minut lub do podwojenia objętości (pominęłam ten etap).

Piekarnik rozgrzać do 180ºC. Wyrośnięte rogale posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem i piec około 20 - 30 minut, aż się ładnie zezłocą. Wyjać na kratkę i jeszcze ciepłe polać lukrem, posypać orzeszkami lub posiekanymi migdałami.

lukier: Składniki rozetrzeć w naczyniu grzbietem łyżki, do gładkości. Gęstość lukru regulować dodatkiem wody lub cukru pudru.

1 Drożdże zasypać łyżką cukru, zalać 1/4 szklanki letniego mleka, wymieszać, dodać 3 łyżki mąki, wymieszać dokładnie, żeby nie było grudek i odstawić do wyrośnięcia na 20-30 minut).

źródło

czwartek, 07 sierpnia 2014
Czekoladowy budyń z chili
czekobudyń

Oryginalnie budyń jest wegański i bezglutenowy, więc jeśli na takim Wam zależy, to użyjcie mleka roślinnego i bezglutenowej czekolady. Zmniejszyłam też ilość daktyli (w oryginalnym przepisie 15-20, ja dodaję bliżej 10), ale to już kwestia gustu i aktualnego zapotrzebowania na słodycz ;) Tak czy tak, budyń jest przesmaczny, ma wspaniałą konsystencję i uzależnia :)

Składniki:
  • 2 i 1/3 szklanki mleka
  • 1/3 szklanki kaszy jaglanej
  • 10-15 daktyli
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 1 łyżka oleju z pestek winogron
  • 1/4 łyżeczki soli morskiej
  • 1/5 łyżeczki chili
  • 1/2 łyżeczki cynamonu

Metoda:

Kaszę jaglaną płuczemy zimną wodą, następnie przelewamy na sitku wrzątkiem. Wsypujemy do garnka, dolewamy mleko, dodajemy daktyle, olej i sól. Gotujemy na małym ogniu aż kasza zmięknie. Następnie dodajemy połamaną na kostki czekoladę, chili i cynamon. Kiedy czekolada się rozpuści, blendujemy na gładki budyń.

Smacznego !

źródło

środa, 16 lipca 2014
Kulki z masła orzechowego

słodkie kulki

Odkąd zaczęliśmy robić sami masło orzechowe, zjadamy je w hurtowych ilościach. Samo, ale też w różnych kombinacjach. To jedna z nich. Same zdrowe składniki, więc można zajadać się bez większych wyrzutów sumienia :) Bardzo polecam !

Składniki:

  • 1 szklanka masła orzechowego
  • 1/2 szklanki + 2 łyżki płatków owsianych
  • 1/2 szklanki słonecznika
  • 1/2 szklanki sezamu
  • 1 łyżka nasion chia
  • 3 łyżki wiórków kokosowych1
  • ziarna z jednej laski wanilii
  • 3 łyżki kakao
  • 1/4 szklanki + 2 łyżki miodu

Wykonanie:

Sezam i słonecznik mielimy w blenderze. Mieszamy z płatkami owsianymi, kakao, nasionami chia i wanilią. Osobno mieszamy masło orzechowe z miodem, dodajemy je do wymieszanych ziaren i za  pomocą łyżki mieszamy aż wszystko dobrze się połączy. Na końcu możemy pomóc sobie ręką. Z masy formujemy kulki i wstawiamy na minimum 2 godziny do lodówki.

Smacznego !

1 Ostatnio nie dodaję w ogóle, bo zbytnio dominują smak.

źródło

poniedziałek, 02 czerwca 2014
Serniczki w czekoladzie

serniczki

ENGLISH VERSION

Pierwszy raz spotkałam się z tymi serniczkami na Węgrzech, później w Rumunii i Gruzji i za każdym razem zastanawiałam się dlaczego nie ma ich w Polsce. Nie mówię nawet o imporcie tych zagranicznych, ale dlaczego żadna polska firma ich nie produkuje ? Tym bardziej, że serniki są u nas bardzo popularne. Ostatnio trafiliśmy na takie serniczki w Almie, tym razem były litewskiej produkcji i postanowiłam, że sama takie zrobię. Udało się i na pewno będę kombinować z innymi smakami :) Za pierwszym razem ich nie zamroziłam i od razu obtaczałam w czekoladzie. Było z tym wprawdzie trochę więcej roboty i warstwa czekolady była cieńsza, ale jeśli się komuś spieszy, to spokojnie można pominąć etap mrożenia, a po obtoczeniu w czekoladzie włożyć na jakiś czas do lodówki, żeby stężała. Polecam !

Składniki:

  • 250 g twarogu
  • 4-5 łyżek cukru pudru
  • skórka starta z pomarańczy lub cytryny
  • 100 g gorzkiej czekolady

Wykonanie:

Twaróg mielimy przez praskę (wystarczy raz). Mieszamy dokładnie z cukrem i skórką startą z pomarańczy. Ja robię to przy pomocy widelca. Formujemy "batoniki" (mi wychodzi 4-5 sztuk), układamy na talerzu i każdy nadziewamy na patyczek do szaszłyka. Zamrażamy. Kiedy serniczki są już mocno zmrożone, roztapiamy czekoladę w kąpieli wodnej lub mikrofalówce i obtaczamy w niej batoniki. Ja nakładam czekoladę łyżkę i rozsmarowuję. Czekolada od razu zastyga, więc trzeba uważać :) Pozbywamy się patyczków. Ja wstawiłam serniczki do lodówki na całą noc, ale gotowe są pewnie szybciej, szczególnie jeśli zostawi się je poza lodówką, żeby szybciej się rozmroziły. 

Smacznego !

czwartek, 15 maja 2014
Placek z rabarbarem i marcepanem

rabarbarowe

Tej wiosny wyjątkowo często gości w naszej kuchni rabarbar. Pijemy kompoty, pochłaniamy crumble, a przede wszystkim zajadamy się tym właśnie ciastem. Za pierwszym razem zrobiłam je bez jednego z głównym składników (okazało się, że przeterminowana o rok masa marcepanowa jednak nie nadaje się do spożycia) i też było pyszne, ale z marcepanem to już w ogóle mistrzostwo :) Dość słodkie (więc kwaskowaty rabarbar pasuje tu idealnie) i wilgotne. Do tego jest nieskomplikowane i przygotowuje się błyskawicznie, za drugim razem nie trzeba już zerkać na przepis ;)

Składniki:

  • 1 szklanka mleka1
  • 1 łyżka octu jabłkowego
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki soli morskiej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 3/4 szklanki cukru trzcinowego
  • 6 łyżek oleju
  • 1 łyżeczka pasty waniliowej lub ekstraktu waniliowego
  • 1 pocięta łodyga rabarbaru
  • kawałek marcepanu (ok. 50 g)

Wykonanie:

W szklance mieszamy mleko z octem i odstawiamy na 10 minut.

W mniejszej misce mieszamy mąkę z solą, proszkiem do pieczenia i sodą. W większej miksujemy cukier z olejem, po czym dodajemy do nich połowę ściętego mleka. Po połączeniu dodajemy połowę mąki, ponownie miksujemy do połączenia. Dodajemy resztę mleka i na koniec resztę mąki. Przestajemy miksować kiedy tylko składniki się połączą.

Ciasto przelewamy do formy (u mnie tortownica o średnicy 24 cm), układamy na nim kawałki rabarbaru i marcepanu pokrojonego w drobną kosteczkę. Pieczemy w 180°C do suchego patyczka. W moim piekarniku to ok. 40 minut, ale trzeba kontrolować czas pieczenia, bo w przepisie jadłonomii, od której zaczerpnęłam przepis to np. 25-30 minut. Po wystygnięciu ciasto można posypać cukrem pudrem, choć jest na tyle słodkie, że nie jest to konieczne.

Smacznego !

1 Oryginał jest wegański, ale ja użyłam mleka krowiego.



poniedziałek, 07 kwietnia 2014
Daktyle w czekoladzie

dkatyle

ENGLISH VERSION

To jest absolutny hit na naszej liście deserów ! Zdrowy, wegański deser, który można przygotować bez większego nakładu czasu i pracy. Ważne tylko, żeby użyć świeżych miękkich daktyli. Najlepiej też przygotować własne masło orzechowe. Własnej czekolady jeszcze nie robiłam, ale może kiedyś ;) Bardzo polecam !

Składniki:

  • 10-12 świeżych daktyli
  • masło orzechowe
  • tabliczka gorzkiej czekolady

Wykonanie:

Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej lub mikrofalówce. Z daktyli usuwamy pestki starając się, żeby nie rozdzielać połówek do końca. Nadziewamy daktyle masłem orzechowym i obtaczamy w czekoladzie. Nadziewamy na wykałaczkę i przenosimy na płaski talerz lub deskę wyłożoną folią aluminiową. Wstawiamy do lodówki do czasu aż czekolada stężeje.

Smacznego !

źródło: Krzyś & Ewa :*

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10