agentka Jej Kuchennej Mości
Durszlak.pl
my foodgawker gallery
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria> Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
piątek, 20 września 2013
Zapiekanka w stylu czuszek biurek

zapiekanka w stylu czuszek biurek

ENGLISH VERSION

Jakiś czas temu zajadaliśmy się czuszkami biurek, na które przepis znaleźliśmy w książce Beaty Lipov Bułgaria na talerzu. Niedawno na jej blogu Lawendowy dom znaleźliśmy przepis na zapiekankę w stylu tychże czuszek i jesteśmy zachwyceni :) Te czuszki się zapieka zamiast smażyć, więc jest to danie trochę mniej czasochłonne i w sumie zdrowsze. No i ten zapach pieczonej papryki.. Wiem, że są osoby, które za papryką nie przepadają, ale nie jestem w stanie tego pojąć ;) Bardzo, ale to bardzo polecam !

Składniki:

  • 1 kg czerwonej papryki
  • 200 g sera feta
  • 100 g ugotowanego ryżu (ważę przed ugotowaniem)
  • 1 cebula
  • 2 jajka
  • 2 łyżeczki czubrycy
  • sól (ja już nie dodaję, feta wystarcza)
  • olej

ponadto:

  • 1 czerstwa kajzerka (używam bułki tartej)
  • 1 ząbek czosnku

Wykonanie:

Papryki opiekamy w piekarniku w wysokiej temperaturze (u mnie max. 240°C z włączanym co jakiś czas termoobiegiem) z każdej strony aż skórka sczernieje. Wkładamy do garnka, przykrywamy i odstawiamy do ostygnięcia. 

Cebulę kroimy drobno i podsmażamy na złoto. Ryż mieszamy z pokruszoną fetą, jajkami, cebulką i przyprawami.

Papryki obieramy ze skórki i usuwamy nasiona.

Kajzerkę pokrojoną na kawałki i zmiksowaną w blenderze lub bułkę tartą mieszamy ze zmiażdżonym czosnkiem i odrobiną oleju tak, żeby powstała kruszonka.

Formę do zapiekania natłuszczamy, układamy połowę ryżu, na to połowę plastrów papryki, na to resztę ryżu i ponownie paprykę. Posypujemy kruszonką. Pieczemy ok. 25 minut w 200°C.

Smacznego !

źródło

środa, 18 września 2013
Lutenica II

lutenica II

ENGLISH VERSION

Ogarnęła nas w tym roku mania przetwarzania i jeśli by ktoś zerknął na naszą półkę ze słoikami, to zrobiłoby mu się czerwono przed oczami, bo papryka i pomidory występują w roli głównej. Dzisiaj główniejszą rolę odgrywa papryka. Przepis na pierwszą lutenicę zamieściliśmy kilka dni temu i to jej zapasów mamy najwięcej, ale od dłuższego czasu planowaliśmy też wypróbować ten przepis, bez bakłażanów i z symboliczną w stosunku do papryki ilością pomidorów. Próba udana, chociaż wrodzone lenistwo skłania nas bardziej ku lutenicy bakłażanowej ;) Wprawdzie tam warzywa trzeba najpierw opiec, ale tutaj samo krojenie papryki zajęło mi mnóstwo czasu (a zrobiłam lutenicę z połowy porcji - podaję już zmienione proporcje) no i trochę przeraziła nas konieczność przecierania warzywnej masy przez sito. Okazało się jednak, że wystarczy duży garnek albo miska, w którym sito się zmieści i idzie to całkiem sprawnie. Z podanych ilości wyszło nam 5 słoiczków po dżemie.

Składniki:

  • 3 kg papryki czerwonej
  • 750 g pomidorów
  • pół łyżki posiekanej natki pietruszki
  • pół łyżki cukru
  • 3/4 łyżki soli
  • 3/4 szklanki oleju
  • czosnek (opcjonalnie)

Wykonanie:

Papryki oczyszczamy z nasion, kroimy na drobne kawałki. Pomidory obieramy ze skórki i ścieramy na tarce (ja rozgniotłam ręcznie). Warzywa wrzucamy do garnka i gotujemy na średnim ogniu, aż całkowicie rozmiękną. Przecieramy masę przez sito. Ponownie doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na średnim ogniu do uzyskania konsystencji gęstego puree. Dodajemy posiekaną natkę, cukier, sól, olej i ewentualnie zmiażdżony czosnek. Mieszamy, przekładamy do ciepłych wysterylizowanych słoików i gotujemy je całkowicie zanurzone przez 30 minut.

Smacznego !

źródło: Beata Lipov, Bułgaria na talerzu

wtorek, 10 września 2013
Apetitka

apetitka

ENGLISH VERSION

Dzisiaj prezentujemy towarzyszkę lutenicy z niedawnego wpisu, czyli apetitkę. Pomidorów jest tu w stosunku do papryki proporcjonalnie więcej, ale w smaku papryka też jest mocno wyczuwalna. Jak dla mnie rewelacja, będzie w sam raz na kanapki zimową porą, kiedy pomidory nie będą grzeszyć smakiem. Żałuję tylko, że nie mamy piwnicy, w której moglibyśmy zmieścić większe zapasy tych pyszności :)

Składniki:

  • 5 kg pomidorów
  • 1 kg papryki
  • 1 strączek ostrej papryki
  • 1 cebula
  • 1 łyżka czubricy
  • sól, pieprz
  • 1/2 szklanki oleju

Wykonanie:

Pomidory blanszujemy, obieramy ze skórki i miksujemy. Przekładamy do płaskiego szerokiego garnka, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy aż sos zgęstnieje. Cebulę drobno siekamy, szklimy na oleju. Oba rodzaje papryk kroimy na kawałki, dodajemy do cebuli i dusimy na małym ogniu ok. 15-20 minut aż wszystko zmięknie. Doprawiamy czubrycą, solą i pieprzem. Cebulę z papryką dokładamy do pomidorów, zagotowujemy. Przekładamy do wyparzonych słoików, zamykamy, ustawiamy do góry dnem, owijamy kocem i pozostawiamy do ostygnięcia.

Smacznego !

źródło: Beata Lipov, Bułgaria na talerzu

piątek, 06 września 2013
Lutenica

lutenica

ENGLISH VERSION

Tak jak keczup domowy w zeszłym roku, tak lutenica jest naszym tegorocznym hitem. Skorzystaliśmy z jednego z 2 przepisów na lutenicę z książki Beaty Lipov. Podaję proporcje po zredukowaniu ich do możliwości naszej kuchni, ale jeśli macie ogromną kuchnię, albo tak jak Bułgarzy jesteście w stanie przygotowywać przetwory w plenerze i dysponujecie odpowiednio pojemnymi naczyniami, to zwielokrotnijcie ilości, bo lutenicy nigdy za dużo ! Nie muszę chyba dodawać, że nijak ma się tak przygotowana lutenica do tej sklepowej :) Na zdjęciu znalazła się również apetitka, na którą przepis pojawi się wkrótce :)

Składniki: 

  • 1,5 kg papryki
  • 1,5 kg bakłażanów
  • 2 kg pomidorów
  • 1 cebula
  • ¼ szklanki oleju
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka czubricy
  • sól 

Wykonanie:

Paprykę i bakłażany opiekamy na ogniu albo w piekarniku. Ja układam je na kratce w piekarniku bezpośrednio pod grzałką, pod spodem umieszczam pełną blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, żeby nie musieć później myć piekarnika J Warzywa opiekamy w wysokiej temperaturze, ja rozkręcam piekarnik na maksa, czyli jakieś 240°C, co jakiś czas włączając termoobieg. Kiedy papryka sczernieje z jednej strony, odwracam ją na drugą. Bakłażany odwracam na drugą stronę kiedy zaczynają mięknąć. Po opieczeniu wkładamy papryki do jednego garnka, a bakłażany do drugiego i przykrywamy. Rozdzielam je, bo sok który wycieknie z papryki możemy dodać potem do lutenicy, a ten z bakłażanów wylewamy.

Pomidory blanszujemy, wkładamy do miski z zimną wodą, obieramy ze skórki, usuwamy twarde gniazda nasienne i miksujemy (jeśli są miękkie możemy je rozgnieść ręcznie, tylko trzeba uważać, bo pryskają po całej kuchni;). Gotujemy w dużym, szerokim rondlu, aż zgęstnieją.

Cebulę pokrojoną w kostkę podsmażamy na oleju, dodajemy czosnek i czubricę.

Opieczone papryki i bakłażany obieramy ze skórki, usuwamy gniazda nasienne i kroimy na kawałki. Pokrojone warzywa i podsmażoną cebulę dodajemy do pomidorów i gotujemy jeszcze ok. 20 minut. Przekładamy do wygotowanych słoików, zakręcamy, stawiamy do góry dnem, owijamy kocem i zostawiamy na kilka godzin do zaciągnięcia.

Smacznego !

źródło: Beata Lipov, Bułgaria na talerzu

środa, 04 września 2013
Zupa pomidorowa z klopsikami

zupa pomidorowa z klopsikami

ENGLISH VERSION

Ostatnimi czasy króluje u nas kuchnia bułgarska. Mamy już trochę zapasów lutenicy, na którą przepis już w kolejnym wpisie. Dzisiaj proponujemy zupę pomidorową z ryżem i mięsnymi kulkami. Jak to zupa, nie jest pracochłonna, a dzięki klopsikom jest bardziej treściwa niż zwykła zupa warzywna. Bardzo polecamy :)

Składniki:

  • 250 g mięsa mielonego
  • 1/2 szklanki ryżu
  • pęczek pietruszki
  • 1 jajko
  • sól
  • 1 łyżeczka czubricy
  • mąka
  • 1 marchewka
  • kawałek selera
  • 1 cebula
  • 3 pomidory
  • 3 łyżki jogurtu naturalnego

Wykonanie:

Mięso mieszamy z połową ryżu, jajkiem, posiekaną pietruszką, czubricą i solą. Formujemy klopsiki wielkości orzecha włoskiego, obtaczamy w mące.

Marchewkę, seler i cebulę kroimy na kawałki, wkładamy do garnka, zalewamy 2 litrami wody. Gotujemy 15 minut, dodajemy klopsiki, gotujemy kolejne 15 minut. Wyciągamy mięsne kulki, dodajemy ryż i pomidory, doprawiamy i gotujemy aż ryż zmięknie. Jogurt rozrabiamy z niewielką ilością zupy a następnie wlewamy do garnka z resztą zupy. Podajemy z klopsikami.

Smacznego !

źródło: Beata Lipov, Bułgaria na talerzu

piątek, 23 sierpnia 2013
Czuszki biurek

czuszki biurek

Trochę się przy tym daniu napracowaliśmy i efekt wizualny nie jest taki jak w książce kucharskiej, z której korzystaliśmy, ale smak idealny ! Skorzystaliśmy po raz pierwszy z oryginalnej fety, którą przywieźli nam moi rodzice z Grecji i muszę powiedzieć, że moja ulubiona lidlowa "feta" bardzo ją przypomina :) Bardzo polecamy to bułgarskie danie !

Składniki:

  • 1 kg czerwonej papryki (najlepiej równej wielkości)
  • 300 g sera feta
  • 2 cebule
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki czubrycy
  • mąka
  • olej do smażenia
  • sól1

Wykonanie:

Papryki opiekamy w piekarniku na najwyższej półce, z termoobiegiem aż skórka zrobi się czarna, a papryki zmiękną. Wkładamy papryki do garnka, przykrywamy i odstawiamy.

Ser rozgniatamy widelcem, dodajemy drobno pokrojone i przyrumienione na oleju cebule, jajko, czubrycę i ewentualnie sól. Nadzienie dokładnie mieszamy.

Papryki oczyszczamy ze skórki i gniazd nasiennych i nadziewamy farszem. Najlepiej otworzyć każdą paprykę z boku, na połowie położyć farsz i zakryć drugą połową.

Nadziane papryki obtaczamy w mące, jajku i bułce tartej i smażymy na rozgrzanym oleju z obu stron na złocisto.

Podajemy na ciepło z jogurtem naturalnym albo lutenicą.

Smacznego !

źródło: Beata Lipov, Bułgaria na talerzu

1 Ja już nie dodawałam dodatkowej soli do nadzienia, feta wystarczyła.

środa, 08 maja 2013
Tutmanik

tutmanik

Zapowiadało się na katastrofę. Najpierw ciasto wyszło zbyt suche, więc masło dodałam do niego przed a nie po wyrastaniu dziwiąc się, że wyszło dość rzadkie jak na ciasto drożdżowe. Całe szczęście wyrosło i dało się wałkować, a po doczytaniu przepisu do końca zorientowałam się, że część masła powinnam zostawić do polania chlebka przed pieczeniem. Ale nic to, i tak wyszło pysznie ;) Gorąco polecam !

Składniki:

  • 2,5 szklanki mąki
  • kawałek drożdży wielkości orzecha włoskiego
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 szklanka roztopionego masła (użyłam 200 g)
  • 1 szklanka pokruszonego sera feta (użyłam 250 g)
  • 1 jajko
  • sól

Wykonanie:

Drożdże i cukier rozpuszczamy w ciepłym mleku. Wyrabiamy z mąką i odrobiną soli na gładkie, elastyczne ciasto i odstawiamy do wyrośnięcia. W moim przypadku ciasto było zbyt suche na tym etapie, więc od razu dodałam masło. W oryginalnym przepisie masło dodaje się dopiero po wyrośnięciu ciasta, wyrabiając je ponownie i zanurzając często ręce w roztopionym maśle. Ciasto dzielimy na 5 części i rozwałkowujemy na 5 cienkich placków.

Ser mieszamy z jajkiem, rozsmarowujemy farsz na plackach, zwijamy je w rulony i kroimy na plastry o grubości 5 cm i układamy je w natłuszczonej okrągłej formie jeden obok drugiego. Polewamy resztą masła (ja spryskałam oliwą, bo nie doczytałam przepisu do końca i całe masło zużyłam na etapie wyrabiania ciasta) i pieczemy w 200°C na złoty kolor. 

Smacznego !

źródło: Beata Lipov, Bułgaria na talerzu

czwartek, 31 maja 2012
Czorba koperkowa

koperkowa

ENGLISH VERSION

Tym przepisem powracamy do książki Bałkańskie zapiski kuchenne, która zachwyciła nas już jakiś czas temu. Przepis na czorbę koperkową pochodzi z pierwszej części cyklu poświęconej jarskiej kuchni Bułgarów. Uwielbiam koperek i od jakiegoś czasu miałam ochotę użyć go w jakimś daniu w dużych ilościach :) I to było to - czorba jest przepyszna ! Ostrzegam tylko, że z podanych proporcji wyjdą jakieś dwie porcje dla osób, które mają jeszcze w perspektywie konsumpcję drugiego dania, raczej na pobudzenie apetytu ;) Moja zupa była dość gęsta, ale można dodać więcej wody i wtedy wyjdzie jej więcej. Bardzo polecam !

Składniki:

  • ok. 70 g masła
  • 2 łyżki mąki
  • 1 filiżanka mleka
  • 1 duży pęczek posiekanego koperku
  • sok z cytryny
  • sól
  • jajko ugotowane na twardo

Wykonanie:

Masło roztapiamy w garnku, dodajemy mąkę cały czas energicznie mieszając. Kiedy uzyskamy gładką jasnobrązową zasmażkę, bardzo powoli dolewamy mleko. Pamiętajmy, żeby cały czas energicznie mieszać miksturę. Dolewamy wodę (ja dodałam ok. 2 filiżanek), dodajemy koperek i gotujemy ok. 10 minut. Na koniec dodajemy trochę soku z cytryny i solimy do smaku. Podajemy z ugotowanym jajkiem.

Smacznego !

1 Przepis dopuszcza też użycie oliwy (1 filiżanka), ale mi zdecydowanie bardziej pasuje do tej zupy masło.

źródło: Iliana Genew – Puhalewa, Bałkańskie zapiski kuchenne. Książka I. Jarska kuchnia Bułgarów w przepisach i komentarzach.

czwartek, 16 lutego 2012
Bob czorba

bob czorba

ENGLISH VERSION

W Bułgarii zachwycił nas smak świetnie doprawionych dań. Wśród nich znalazła się również bob czorba, czyli zupa fasolowa, którą oferuje większość bułgarskich restauracji. Zupa fasolowa to żadna nowość w kuchni polskiej, ale dodatek mięty urozmaica jej smak. Bardzo polecamy. Przepis pochodzi z książki Bułgaria na talerzu Beaty Lipov.

Składniki:

  • 200 g fasoli
  • 3 łyżki oleju
  • 2 cebule
  • kawałek selera
  • 2 marchewki
  • łyżka mąki
  • łyżka koncentratu pomidorowego
  • łyżeczka mielonej słodkiej papryki
  • dżodżen (mięta)
  • sól

Wykonanie:

Fasolę płuczemy i moczymy w wodzie całą noc. Następnego dnia odcedzamy przekładamy do garnka, zalewamy 7-8 szklankami wody i doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy pokrojone w kostkę marchewkę i seler. Gdy fasola zmięknie, przygotowujemy zasmażkę. Drobno pokrojone cebule dusimy w oleju, aż zrobią się szkliste. Dosypujemy mąkę i podsmażamy, dodajemy do koncentrat pomidorowy i paprykę, rozcieńczamy zasmażkę odrobiną wywaru z fasoli i dodajemy do zupy, solimy i gotujemy jeszcze kilka minut. Podajemy posypaną drobno posiekaną miętą.

Jak pisze autorka: Bułgarzy do bob czorby podają pieczywo oraz małe ostre papryczki, które pogryzają po kawałku, aby zaostrzyć smak potrawy.

Smacznego !

piątek, 03 lutego 2012
Ser po szopsku

sirene po szopsku

ENGLISH VERSION

Dokonaliśmy kolejnego odkrycia; jest nim zarówno to danie jak i książka, z której zaczerpnęliśmy przepis na nie, czyli Bałkańskie zapiski kuchenne. Książka I. Kuchnia jarska Bułgarów w przepisach i komentarzach autorstwa Iliany Genew-Puhalewej. Książka ta jest chyba najładniej wydaną książką kucharską, która znajduje się w naszym posiadaniu, ale nie tylko forma jest jej mocną stroną. Poza przepisami znajdują się tam ciekawe opisy i bajki ludowe. Na razie jeszcze się z nimi zapoznajemy, ale już jesteśmy zachwyceni :) Przy przepisach znajdują się również uwagi co do pór roku, w których najlepiej danie przygotować, gdyż sezonowość jest podstawową zasadą kuchni bułgarskiej. Niestety przyrządzając ser po szopsku złamaliśmy tę zasadę, pomidory zimą raczej nie rosną w naturalnych warunkach, ale nie mogliśmy się powstrzymać :) I dobrze, bo było warto ! Danie przygotowuje się błyskawicznie, a jest naprawdę pyszne. No i to był debiut naszych przywiezionych z Bułgarii glinianych naczynek do zapiekania. Świetnie sobie poradziły i od teraz będziemy je intensywnie eksploatować.

Składniki:

  • 500 g sera typu feta
  • 5 jajek
  • 2 pomidory
  • 4 łyżki masła
  • 1 łyżka słodkiej papryki
  • ostre papryczki (dla hardkorów;)

Wykonanie:

Ser dzielimy na pięć plastrów i układamy w małych żaroodpornych naczynkach do zapiekania (my użyliśmy bułgarskich gjuweczy). Na ser kładziemy połowę masła i układamy na wierzchu pokrojone w plastry pomidory. Zapiekamy pod przykryciem przez 10 minut w wysokiej temperaturze (u nas maksymalnej, czyli 240°C). Wyjmujemy naczynia z piekarnika, do każdego wbijamy po jajku i polewamy roztopioną resztą masła wymieszaną ze słodką papryką. Miłośnicy pikanterii mogą też dodać posiekaną ostrą papryczkę. Wstawiamy naczynka z powrotem do piekarnika, już bez przykrycia i zapiekamy dopóki jajka się nie zetną. 

Jeśli nie dysponujemy specjalnymi ceramicznymi naczyniami, lecz jednym większym żaroodpornym naczyniem, możemy w nim zapiec plastry sera, a na końcu zalać je jajkami, ubitymi razem z jedną filiżanką wody gazowanej.

Smacznego !

 
1 , 2