agentka Jej Kuchennej Mości
Durszlak.pl
my foodgawker gallery
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria> Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
poniedziałek, 20 maja 2013
Ciasto z rabarbarem i kruszonką

ciasto z rabarbarem

Nigdy nie byłam wielką wielbicielką rabarbaru, jadłam go głównie w dzieciństwie, na surowo, maczając łodygi w cukrze. Ostatnio przeczytałam jednak, że surowy rabarbar do najzdrowszych nie należy, za to pieczony i owszem, a że sezon w pełni i chodzą za mną ostatnio ciasta z owocami wszelakimi (choć rabarbar do owoców się chyba nie zalicza, ale nie bądźmy tacy drobiazgowi), to wypróbowałam już dwa przepisy na ciasto z rabarbarem. Oto jeden z nich; wilgotne, lekko kwaskowate ciasto z cynamonową kruszonką - polecam !

Składniki:

  • 250 g miękkiego masła
  • 250 g cukru trzcinowego + 1 łyżka
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 5 dużych jajek
  • 300 g mąki + 7 łyżek
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 300 g rabarbaru, umytego i pokrojonego na niewielkie kawałki

Wykonanie:

Miksujemy masło z 250 g cukru i ekstraktem waniliowym aż powstanie gładka masa. Wbijamy jajka, po jednym. Dodajemy 300 g mąki i proszek do pieczenia i mieszamy. Odkładamy 85 g masy, dodajemy do niej 7 łyżek mąki, cynamon i siekamy szerokim nożem aż uzyskamy kruszonkę. Resztę ciasta mieszamy z rabarbarem, wykładamy do formy (w przepisie o średnicy 20 cm, ja użyłam 24 cm i wydaje mi się, że mniejsza mogłaby być za mała). Wierzch posypujemy kruszonką i łyżką cukru (cukier pominęłam, bo zapomniałam). Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 160°C przez 1 godzinę i 15 minut  lub do suchego patyczka.

Smacznego !

źródło

środa, 08 maja 2013
Tutmanik

tutmanik

Zapowiadało się na katastrofę. Najpierw ciasto wyszło zbyt suche, więc masło dodałam do niego przed a nie po wyrastaniu dziwiąc się, że wyszło dość rzadkie jak na ciasto drożdżowe. Całe szczęście wyrosło i dało się wałkować, a po doczytaniu przepisu do końca zorientowałam się, że część masła powinnam zostawić do polania chlebka przed pieczeniem. Ale nic to, i tak wyszło pysznie ;) Gorąco polecam !

Składniki:

  • 2,5 szklanki mąki
  • kawałek drożdży wielkości orzecha włoskiego
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 szklanka roztopionego masła (użyłam 200 g)
  • 1 szklanka pokruszonego sera feta (użyłam 250 g)
  • 1 jajko
  • sól

Wykonanie:

Drożdże i cukier rozpuszczamy w ciepłym mleku. Wyrabiamy z mąką i odrobiną soli na gładkie, elastyczne ciasto i odstawiamy do wyrośnięcia. W moim przypadku ciasto było zbyt suche na tym etapie, więc od razu dodałam masło. W oryginalnym przepisie masło dodaje się dopiero po wyrośnięciu ciasta, wyrabiając je ponownie i zanurzając często ręce w roztopionym maśle. Ciasto dzielimy na 5 części i rozwałkowujemy na 5 cienkich placków.

Ser mieszamy z jajkiem, rozsmarowujemy farsz na plackach, zwijamy je w rulony i kroimy na plastry o grubości 5 cm i układamy je w natłuszczonej okrągłej formie jeden obok drugiego. Polewamy resztą masła (ja spryskałam oliwą, bo nie doczytałam przepisu do końca i całe masło zużyłam na etapie wyrabiania ciasta) i pieczemy w 200°C na złoty kolor. 

Smacznego !

źródło: Beata Lipov, Bułgaria na talerzu

wtorek, 30 kwietnia 2013
Ciasteczka z ciecierzycy

ciasteczka z ciecierzycy

Nie byłam do końca pewna czy te ciasteczka mi zasmakują. Zrobiłam kiedyś ladoo z mąki z ciecierzycy i gdyby nie Konrad, który zje wszystko, wylądowałoby w śmietniku ;) Innym razem przesoliłam hummus, który też robi się z ciecierzycy, a ostatnio zabrałam się za ciecierzycę prażoną, która niesmaczna wprawdzie nie była, ale też nie podbiła mojego podniebienia, więc trochę się zraziłam do cieciorki. Piekłam już jednak wcześniej ciasteczka nan khatai i były pyszne więc teraz też postanowiłam zaryzykować i warto było ! Obtaczałam ciasteczka tylko w maku, więc nie wiem jak smakują z pozostałymi polecanymi przez autorkę przepisu posypkami, ale pewnie są równie pyszne :)

Składniki:

  • 1 szklanka mąki z ciecierzycy
  • 1/2 szklanki mąki typu graham
  • 1 szklanka mąki białej1
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 jajko
  • 125 g masła w temperaturze pokojowej
  • trochę cukru wanilinowego
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

do dekoracji: 1 białko, mak, kakao, mąka z ciecierzycy

Wykonanie:

Zagniatamy razem wszystkie składniki, poza tymi do dekoracji. Lepimy małe kuleczki, obtaczamy je w lekko ubitym białku a następnie w maku, kakao lub mące z ciecierzycy. Wstawiamy na 1 godzinę do lodówki. Pieczemy w 180°C przez ok. 20 minut aż popękają. 

Smacznego !

źródło

1 W oryginalnym przepisie występuje 1,5 szklanki mąki razowej, ale obawiałam się, że ciężko będzie mi zagnieść ciasto, więc użyłam pół szklanki mąki graham i 1 szklankę mąki białej.

czwartek, 28 marca 2013
Tarta bakaliowa

tarta z bakaliami

Czy znacie Panią i Pana Sandman ? Ostatnio można spotkać ich w wielu miejscach, niektórzy boją się nawet otwierać lodówkę ;) Na pewno warto otwierać stronę Państwa Sandman w poszukiwaniu przepisów na takie cuda jak ta tarta. Według autorów ten bakaliowy wypiek świetnie pasuje nie tylko do świąt Bożego Narodzenia, ale i Wielkanocnych. Dla nas każdy dzień z taką tartą jest świętem. W tym tygodniu świętowaliśmy już 2 razy ;) Gorąco polecamy !

Składniki:

ciasto kruche:

  • 240 g mąki
  • 60 g cukru
  • 130 g masła
  • kilka łyżek zimnej wody

nadzienie:

  • 150 g orzechów
  • 150 g suszonych owoców
  • 1/2 szklanki miodu
  • 100 ml śmietanki
  • 1 łyżeczka cynamonu

Wykonanie:

ciasto kruche: Mąkę mieszamy z cukrem, siekamy z masłem szerokim nożem. Zagniatamy aż ciasto zacznie przypominać kruszonkę, dodajemy tyle wody, żeby powstało miękkie elastyczne ciasto. Owijamy folią i wkładamy do lodówki na pół godziny. Po tym czasie rozwałkowujemy na cienki placek, wykładamy dno i brzegi formy do tarty (28 cm), nakłuwamy widelcem, przykrywamy folią aluminiową, na którą wysypujemy obciążniki (używam ziaren fasoli) i pieczemy 10 minut w 180°C. Po tym czasie zdejmujemy obciążniki i dopiekamy ciasto przez jeszcze 10 minut. 

Orzechy prażymy na patelni. Mieszamy wszystkie bakalie i wykładamy na podpieczony spód. Miód rozpuszczamy ze śmietanką i cynamonem i zalewamy bakalie. Pieczemy tartę przez jeszcze 40 minut w 140°C.

Smacznego !

źródło

poniedziałek, 25 marca 2013
Tartaletki z awokado i bananem

tartaletka

ENGLISH VERSION

Witarianizm wprawdzie nam nie grozi, ale batoniki bakaliowe, o których pisaliśmy jakiś czas temu i te tartaletki przekonują, że przestrzegając zasad witarianizmu można przygotować całkiem ciekawe smakołyki, niczym nie ustępujące tym przetworzonym termicznie. Zdrowsze są na pewno, więc warto wprowadzić je do codziennej diety, polecamy !

Składniki:

spód:

  • 1,5 szklanki orzechów włoskich
  • 1/2 szklanki migdałów
  • 1/2 szklanki świeżych daktyli (ok. 6 sztuk)1
  • 1 szklanka wiórków kokosowych

nadzienie:

  • 2 małe awokado
  • 1 duży dojrzały banan
  • 1/2 szklanki kakao
  • 3-4 łyżki miodu
  • 1/2 łyżeczki soli morskiej
  • 1/2 szklanki mleka

Wykonanie:

Wszystkie składniki spodu miksujemy w blenderze do uzyskania masy przypominającej kruszonkę. Wykładamy nią dno i ścianki 4 foremek do tartaletek (z wyciąganym dnem) i wstawiamy do lodówki. Trochę ciężko wylepiało mi się brzegi, ale warto było się pomęczyć.

Miksujemy wszystkie składniki nadzienia do uzyskania jednolitej gładkiej masy. Wypełniamy foremki i wstawiamy do lodówki na co najmniej kilkadziesiąt minut.

Smacznego !

1 Można użyć suszonych, a jeśli masa będzie zbyt sucha, dodać trochę wody.

źródło

piątek, 22 marca 2013
Dip serowo-szpinakowy

dip ze szpinakiemENGLISH VERSION

Ten dip to taka kulinarna rozpusta, szpinak jest dla niepoznaki, że niby zdrowo ;) Lubię jeść zdrowo, ale nie ukrywam, że często łamię się w przypadku słodyczy i takich smakołyków jak ten. Zdjęcia na stronie, na której znalazłam przepis wyglądają tak obłędnie, że przygotowanie tego dipu było jedynie kwestią czasu. I oto jest - smacznego !

Składniki:

  • 1 łyżka oliwy
  • 1 mała cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 250 g szpinaku
  • 1/2 szklanki mleka
  • 180 g serka kremowego1
  • 1 łyżeczka tabasco
  • 3/4 szklanki mozzarelli
  • 2 łyżki parmezanu

Wykonanie:

Cebulę podsmażamy na oliwie, dodajemy szpinak i smażymy aż "zwiędnie". Dodajemy wyciśnięty czosnek, odstawiamy. W garnku podgrzewamy razem mleko i serek kremowy, mieszamy trzepaczką do jajek aż serek się rozpuści (trwa to chwilkę). Dodajemy startą mozzarellę2 i parmezan, a na koniec szpinak. Przekładamy wszystko do naczynia żaroodpornego i zapiekamy w 220°C aż ser na wierzchu się zrumieni. Podajemy z grzankami.

1 Użyłam serka Twój Smak.

2 Część mozzarelli możemy zostawić do posypania wierzchu.

źródło

poniedziałek, 18 marca 2013
Laz Böreği

 

laz boregiENGLISH VERSION

Deser jest turecki choć trochę go zmodyfikowałam i nie wiem już czy jeszcze na miano takiego zasługuje ;) Posługiwałam się głównie tym przepisem, ale kiedy po raz pierwszy ugotowałam masę na jego podstawie byłam raczej zniechęcona. W smaku była wprawdzie dobra, ale zdecydowanie za rzadka. Poszperałam w internecie i na tej stronie znalazłam przepis na podobny wypiek, ale z semoliną. Tym razem wyszło gęsto i smacznie, ale nie tak bardzo jak w przypadku pierwszej wersji z mąką ryżową. Zastosowałam więc proporcje z drugiego przepisu do składników z pierwszego i w końcu uzyskałam pożądany efekt :) Zrezygnowałam też z dodatku żółtek i syropu cukrowego i jak dla nas ciacho jest słodkie w sam raz. Masa w smaku przypomina kleik ryżowy, który uwielbiam a w połączeniu z ciastem francuskim, które też bardzo lubię, tworzy smaczny duet. 

Składniki:

  • 2 opakowania ciasta francuskiego
  • 100 g masła
  • 1 litr mleka
  • 140 g cukru
  • 60 g mąki ziemniaczanej
  • 90 g mąki ryżowej
  • sól i pieprz

Wykonanie:

Mleko gotujemy z cukrem. Obie mąki mieszamy ze szczyptą soli i pieprzu. Kiedy mleko będzie ciepłe, dodajemy część do mąki tak, żeby dało się ją rozpuścić i żeby mieszanina była płynna. Kiedy mleko zacznie się gotować, dodajemy mąkę i gotujemy do zgęstnienia (gęstnieje prawie od razu).

Jednym płatem ciasta francuskiego wykładamy dno formy (moja ma 21x31 cm), smarujemy połową rozpuszczonego masła. Wykładamy budyń, przykrywamy drugim płatem ciasta, polewamy resztą masła i nacinamy w kwadraty. Pieczemy w 190°C przez ok. 40 minut.

Smacznego !

piątek, 15 marca 2013
Batoniki bakaliowe

batoniki

ENGLISH VERSION

Przeżyłam ostatnio kolejną kuchenną iluminację ;) A było to tak.. Jakiś czas temu dotarła do nas przesyłka od mojego mieszkającego w Londynie brata, w której znalazły się między innymi dwa niepozorne batoniki.. Batoniki, które w składzie mają 4 (słownie: cztery) składniki i żaden z nich nie jest syropem glukozowym, utwardzonym tłuszczem roślinnym czy mlekiem w proszku. Po krótkim zapoznaniu się z etykietą zapoznaliśmy się ze smakiem i wpadliśmy w zachwyt, a po chwili doznałam wspomnianej iluminacji, bo zorientowałam się, że mogę przecież takie batoniki przygotować w domu, a że miałam wszystkie składniki, to zabrałam się do tego jeszcze tego samego wieczoru i to było to ! Deser, który można przygotować samemu i nie mieć wyrzutów sumienia delektując się jego smakiem :) Bo mimo, że zdrowy, to pyszny ;) I można eksperymentować ze smakami. Jak na razie wypróbowaliśmy wersję pomarańczową, cytrynową, kawową i kokosową. Na zdjęciu nie ma batoników cytrynowych, bo nie starczyło już orzechów, ale są pomarańczowe (okrągłe), kawowe (prostokątne) i kokosowe (trójkątne). Niewiele się od siebie różnią, więc nadaliśmy im różne kształty, żeby się nie myliły ;)

Składniki:

  • 40 g daktyli1
  • 40 g orzechów2
  • 14 g rodzynek
  • 5 g kakao
  • dodatki: skórka starta z pomarańczy lub cytryny, zmiażdżone ziarna kawy3, wiórki kokosowe4

Wykonanie:

Wszystkie składniki mielimy w blenderze. Ja najpierw mielę orzechy, żeby kawałki nie były zbyt duże. Kiedy wszystkie składniki się połączą formujemy batoniki.

Smacznego !

1 Najlepiej świeżych. Suszone też mogą być, tyle że wtedy batoniki są bardziej suche, ale też dają się formować.

2 Nam najlepiej smakują z nerkowcami, albo fistaszkami. Według mnie orzechy włoskie i laskowe zbytnio dominują smak.

3 Na porcję ok. 100 g używam 10 niewielkich ziaren kawy, a miażdżę je najpierw w moździerzu na drobny pył.

4 Jeśli decyduję się na wiórki, to dodaję ich 20 g.

poniedziałek, 11 marca 2013
Tarta lotaryńska (quiche lorraine)

lotaryńska

ENGLISH VERSION

Tarty i quiche (czymkolwiek się od siebie różnią) to jest to, co lubimy może nie najbardziej, ale na pewno bardzo bardzo :) Do tej pory niestety (a może właśnie stety) nie piekłam ich zbyt często z dwóch powodów: braku formy z wyciąganym dnem i nieodwzajemnionej miłości do ciasta kruchego, które częściej mi nie wychodziło niż się udawało. Ale to już przeszłość :))) Po długim czasie udaliśmy się wreszcie do Ikei, do której zawsze nam nie po drodze, kupiłam formę w normalnej cenie i znalazłam w końcu idealny przepis na ciasto kruche, który sprawdza się zawsze. Używam go od dawna, ale dopiero jakiś czas temu wpadłam na to, żeby wykorzystać to ciasto do tarty. Przepis na nie pochodzi ze strony white plate i towarzyszy kruchym pierożkom z fetą i ziemniakami, które przy okazji też gorąco polecam :) Może nie powinnam się przyznawać, ale mimo że quiche lorraine jest daniem kuchni francuskiej i w przepisie występuje ser gruyère, to mi zdecydowanie bardziej smakuje z brytyjskim cheddarem. Domyślam się co Francuzi sądzą o brytyjskiej kuchni, ale cóż, w tym przypadku angielska modyfikacja wychodzi francuskiemu daniu na dobre. Polecam, tym bardziej, że cheddar jest 3 razy tańszy od gruyère'a ;)

Składniki:

ciasto kruche:

  • 400 g mąki
  • 200 g masła
  • szczypta soli
  • 2 łyżki śmietany
  • 1 jajko

nadzienie:

  • 3 jajka
  • 1 szklanka słodkiej śmietanki 30-36%
  • 1/2 szklanki kwaśnej śmietany 12%
  • 4 grube plastry boczku
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • sól
  • świeżo zmielony pieprz
  • 90 g sera1

Wykonanie:

ciasto kruche: Mąkę siekamy z masłem przy pomocy szerokiego noża. Dodajemy pozostałe składniki i zagniatamy miękkie i elastyczne ciasto. Formujemy w kształt dysku, owijamy folią i wkładamy do lodówki na min. 30 minut. Po tym czasie rozwałkowujemy ciasto i wykładamy nim wysmarowaną tłuszczem formę do tarty (moja ma 28 cm średnicy). Obcinamy wystające poza formę fragmenty ciasta. Ja takie resztki zamrażam do późniejszego wykorzystania. Dno gęsto nakłuwamy widelcem, wykładamy folią aluminiową, wsypujemy na nią obciążniki (używam ziaren fasoli) i pieczemy w 190°C przez ok. 15 minut. Po tym czasie usuwamy folię z obciążnikami i pieczemy jeszcze ok. 5-10 minut. 

Kiedy spód się piecze przygotowujemy nadzienie: Plastry boczku smażymy na patelni z obu stron aż tłuszcz się wytopi a boczek stanie się chrupki. Odsączamy na papierowym ręczniku. Łamiemy na kawałki.

W misce roztrzepujemy razem jajka i obie śmietany. Doprawiamy gałką muszkatołową, solą i pieprzem. Dodajemy połowę startego na łezkach sera.

Boczek wykładamy na podpieczony spód, zalewamy jajkami i śmietaną, a górę posypujemy resztą sera. Pieczemy ok. 30 minut aż masa urośnie i zrumieni się. Po wyciągnięciu z piekarnika odstawiamy na 15 minut.

źródło: Kuchnie świata, pod red. Ricka Rodgersa, wydawnictwo National Geographic

1 W oryginalnym przepisie ser gruyère, ja użyłam cheddara.

poniedziałek, 04 marca 2013
Chikki (migdałowa chrupanka)

chikki

ENGLISH VERSION

Szukając nowych kulinarnych inspiracji najczęściej magazynuję mnóstwo przepisów i dopiero po jakimś czasie zabieram się za wykonanie, i to też tylko części z nich. Są jednak takie przepisy, po których przeczytaniu po prostu idę do kuchni i zabieram się za pichcenie. Tak było i w tym przypadku. Obejrzałam filmik, zrobiłam w pamięci przegląd kuchennych szafek i po stwierdzeniu, że mam wszystkie składniki, zabrałam się za przygotowanie kolejnego indyjskiego deseru. Czas przygotowania to jakieś 10 minut, później trzeba tylko chwilę poczekać, żeby masa ostygła, ale też nie trwa to zniechęcająco długo. W smaku chikki przypomina migdałowe sezamki ;)

Składniki:

  • 2 łyżki masła
  • 1 szklanka cukru
  • pół szklanki posiekanych migdałów (użyłam płatków migdałowych)
  • szczypta soli
  • 2 łyżki prażonego sezamu

Wykonanie:

Masło roztapiamy w garnku albo na patelni z grubym dnem. Kiedy się rozpuści dodajemy cukier i sól, i cały czas mieszając gotujemy na średnim ogniu aż cukier się rozpuści, będzie zupełnie płynny i zyska brązowy kolor (warto obejrzeć film z oryginalnym przepisem, żeby nie mieć wątpliwości jak powinna wyglądać masa na tym etapie). Zdejmujemy karmel z ognia i dodajemy do niego migdały i sezam. Mieszamy dokładnie i wykładamy na papier do pieczenia rozsmarowując cienko. Pozostawiamy do ostygnięcia. Kiedy masa stwardnieje łamiemy na kawałki.

Smacznego !

źródło

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 19