agentka Jej Kuchennej Mości
Durszlak.pl
my foodgawker gallery
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria> Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
poniedziałek, 14 marca 2016
Kokosowy pudding ryżowy

ryż kokosowy

Bardzo długo nas tutaj nie było, ale w tym czasie zdążyliśmy przejść na wegetarianizm i wypróbować mnóstwo smakołyków, również wegańskich :) Kiedyś myślałam, że ciężko by mi było zrezygnować z nabiału, ale teraz, kiedy mocno go ograniczyłam, i jadam takie pyszności, nawet nie odczuwam jego braku.

Składniki:

  • 130 g ryżu do sushi
  • 400 ml mleka kokosowego
  • 1 laska cynamonu
  • 1 gwiazdka anyżu
  • 1 laska wanilii lub 1/2 łyżeczki zmielonej wanilii
  • 3 strąki kardamonu
  • 4 łyżki cukru kokosowego lub syropu z agawy
  • pokruszone ziarno kakao, owoce lub podprażone wiórki kokosowe do dekoracji

Wykonanie:

Dokładnie płuczemy ryż i odstawiamy.

Do rondelka wlewamy mleko i 300 ml wody. Zagotowujemy i dodajemy przyprawy i cukier. Jeśli używamy laski wanilii, najpierw wyskrobujemy ziarenka. Kiedy cukier się rozpuści, dodajemy ryż i energicznie mieszamy, żeby się nie posklejał. Gotujemy bez przykrycia przez 45 minut albo aż ryż zmięknie (nie spojrzałam na zegarek, ale u mnie na pewno trwało to krócej), mieszając dość często. W razie potrzeby dodajemy trochę wody, żeby ryż się nie przypalał.

Usuwamy przyprawy, podajemy na ciepło lub zimno posypane pokruszonym kakao, owocami, lub wiórkami kokosowymi.

Smacznego !

źródło: Àine Carlin, The new vegan

piątek, 06 listopada 2015
Wegański serek z nerkowców

serek wegański

Ten wpis dedykujemy Krzysiowi i Ewie :) To dzięki nim rok temu po raz pierwszy skosztowaliśmy tego serka i byliśmy pod wrażeniem jego smaku, konsystencji i faktu, że jest całkowicie wegański. Wtedy też zamarzył nam się wysokoobrotowy blender, któremu ukręcenie takiego smakołyku zabiera maksymalnie 2 minuty. Nie wiem czy da się uzyskać tak kremową konsystencję za pomocą zwykłego blendera, wolałam nie sprawdzać. Teraz już nie muszę, bo również dzięki Krzysiowi i Ewie, sami mamy taki kosmiczny blender i możemy wyczyniać w kuchni różne cuda :) 

Składniki:

  • 1 szklanka nerkowców (namoczonych przez 1 godzinę lub dłużej)1
  • 1/4 szklanki wody
  • 1/4 szklanki płatków drożdżowych
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki octu jabłkowego
  • 1 łyżka musztardy dijon
  • sól i pieprz do smaku2
  • wersja z pomidorami: 1/2 szklanki pomidorów suszonych
  • wersja z oliwkami: 1/2 szklanki zielonych oliwek

Wykonanie:

Wszystkie składniki (w zależności od wybranej wersji z pominięciem oliwek lub pomidorów) wrzucamy do blendera wysokoobrotowego i blendujemy, przy pomocy tampera spychając składniki w kierunku ostrzy, do uzyskania kremowego serka.

Smacznego !

 

1Zamaczam nerkowce wieczorem i robię serek dopiero kolejnego dnia.

2 Nie solę dodatkowo, bo zarówno oliwki, jak i suszone pomidory są wystarczająco słone.

źródło

czwartek, 11 czerwca 2015
Calzone z brokułem

calzone z brokułem

Oryginalnie przepis jest z boczkiem, ale mi bardziej smakuje w wersji wege, najlepiej z dodatkiem pesto z bazylii. Polecam na piknik czy rowerową wycieczkę.

Składniki:

ciasto:

  • 500 g mąki
  • 8 g świeżych drożdży
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 400 ml letniej wody

farsz:

  • brokuł
  • 60 g boczku
  • 3 łyżki pokrojonej drobno mozzarelli
  • 1 mała cebula
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • sól, pieprz
  • oregano

Wykonanie:

ciasto: Mieszamy w misce mąkę i sól. W kubku mieszamy połowę wody z drożdżami. Dodajemy drożdże do mąki i zagniatamy ciasto, dodając resztę wody jeśli jest za suche. Kiedy ciasto będzie gładkie i sprężyste przykrywamy miskę ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na ok. 1 godzinę.

farsz: Cebulkę drobno kroimy i podsmażamy na oliwie. Dodajemy pokrojony na drobne różyczki brokuł i pokrojony w kostkę boczek i podsmażamy przez ok. 10 minut. Doprawiamy solą, pieprzem i oregano.

Ciasto dzielimy na 3 części. Każdą rozwałkowujemy na okrągły placek, nakładamy nadzienie wzdłuż pośrodku, posypujemy mozzarellą. Jeden bok ciasta zakładamy na środek, przykrywamy drugą połową, zalepiamy otwarte brzegi i smarujemy oliwą. Pieczemy przez ok. 30 minut w 220°C. 

Smacznego !

źródło

środa, 01 kwietnia 2015
Bułeczki drożdżowe

bułeczki drożdżowe

Nie lubię jak mi się ktoś kręci po kuchni jeśli akurat coś w niej robię. Czasem warto jednak zrobić wyjątek i wpuścić tam męża żądnego deseru, bo powstają takie cuda jak te bułeczki ;) Z drożdżowego ciasta często najbardziej smakuje mi kruszonka i owoce, ale w tych bułeczkach samo ciasto jest tak dobre, że smakowałoby mi nawet bez tych dodatków. Przy okazji, jeśli o kruszonkę chodzi, to jak dla nas jest jej za dużo. Kiedy pieczemy bułeczki z podwójnej porcji, kruszonkę robimy z pojedynczej, a i tak zawsze zostaje. Ale to nie problem, zawsze można zrobić crumble, tym bardziej że jabłka też zostają ;)

Składniki:

ciasto:

  • 450 g mąki
  • 250 ml mleka
  • 100 g masła
  • 7 g drożdży instant (dodaję ok. 20 g świeżych)
  • 100 g cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 120 g ugotowanych, rozgniecionych ziemniaków
  • jajko do posmarowania (nie smarujemy)

nadzienie:

  • 1 łyżka śmietany
  • 3 średniej wielkości jabłka
  • 150 g owoców jagodowych
  • 3 łyżki cukru trzcinowego

kruszonka:

  • 50 g masła
  • 100 g mąki
  • 50 g cukru
  • 1/2 łyżeczki cukru waniliowego

Wykonanie:

ciasto: Drożdże rozrabiamy z łyżeczką cukru i mieszamy z kilkoma łyżkami ciepłego mleka. Odstawiamy na 15 minut. Następnie dodajemy pozostałe składniki i zagniatamy elastyczne ciasto, które nie powinno kleić się do rąk. Formujemy kulę, miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 1,5 godziny.

nadzienie: Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne, kroimy w kostkę, zasypujemy cukrem i cynamonem. Dodajemy owoce jagodowe i mieszamy.

kruszonka: Wszystkie składniki mieszamy palcami aż powstaną okruchy.

Kiedy ciasto podwoi objętość formujemy z niego bułeczki (nam wychodzi 8 sztuk). Każdą rozpłaszczamy, na środki robimy dołek kieliszkiem (jeśli ciasto się przykleja moczymy kieliszek w wodzie). Wgłębienie smarujemy śmietaną, nakładamy nadzienie i posypujemy kruszonką. Brzegi bułeczek smarujemy jajkiem wymieszanym z łyżeczką wody i odstawiamy do wyrośnięcia na 30 minut. My ten etap pomijamy i od razu wstawiamy bułeczki do piekarnika. Pieczemy ok. 20-25 minut w piekarniku rozgrzanym do 200°C aż się zrumienią. 

Smacznego !

źródło: Eliza Mórawska, O jabłkach

poniedziałek, 23 lutego 2015
Czekolada

czekolada

Odkąd skosztowaliśmy na Sycylii czekolady z Modiki, zakochaliśmy się w niej bez pamięci. Kiedy spojrzeliśmy na listę składników i doczytaliśmy się 4 (słownie: czterech) nasza miłość jeszcze wzrosła ;) Nie będę twierdzić, że nie smakują mi czekolady znanych marek, bo są pyszne, ale jedząc je zawsze mam większe czy mniejsze wyrzuty sumienia, no i to zupełnie co innego, jeśli chodzi o smak. Wpis dedykujemy mojemu bratu, który zaopatrzył nas w masło kakaowe :) 

Składniki:

  • 90 g masła kakaowego
  • 55 g kakao
  • 60 g cukru palmowego
  • 5 g lukumy1

Wykonanie:

W misce umieszczonej na garnku z niewielką ilością wrzącej wody (w tzw. kąpieli wodnej) rozpuszczamy masło kakaowe i cukier. Kiedy całkowicie się rozpuszczą (cukier pozostanie grudkowaty) dodajemy kakao wymieszane z lukumą i mieszamy aż wszystkie składniki się połączą. Przelewamy do foremki lub foremek i odstawiamy do ostygnięcia. Następnie wstawiamy do lodówki na co najmniej kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

Smacznego !

1 Możemy pominąć lukumę i dodać 60 g kakao.

Tagi: czekolada
07:59, boregi , deser
Link Komentarze (5) »
środa, 28 stycznia 2015
Deser chochołowski

deser chochołowski

ENGLISH VERSION

Początek tego roku spędziliśmy w górach, w świetnym towarzystwie ;) Nie szaleliśmy kulinarnie, ale w schronisku na Polanie Chochołowskiej udało nam się skosztować takiego oto specjału: szarlotki ze śmietaną, posypanej jagodami, która zdobyła nasze żołądki. Jagód nie udało nam się zdobyć, ale porzeczki też się sprawdziły. Polecamy :)

Składniki:

ciasto:

  • 250 - 300 g mąki
  • 125 g masła
  • 2 - 3 żółtka
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka spirytusu (dodaję ekstrakt waniliowy)
  • szczypta sody oczyszczonej
  • 1/4 łyżeczki soli
  • ok. 2 łyżki letniej wody (w zależności od potrzeb)
  • masło i mąka lub kasza manna do wysmarowania formy

jabłka:

  • 1 kg kwaśnych jabłek
  • 3/4 szklanki cukru (używam trzcinowego, daję 1/2 szklanki)
  • 1/4 łyżeczki zmielonych goździków
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżka masła

do podania:

  • śmietana
  • jagody

Wykonanie:

ciasto: Zagniatamy wszystkie składniki na gładkie ciasto, nie powinno się kleić. Dzielimy ciasto na pół i odstawiamy.

jabłka: Jabłka obieramy ze skórki, pozbywamy się gniazd nasiennych. Jeśli jabłka są małe, kroimy na ćwiartki, jeśli większe, na mniejsze kawałki. Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy jabłka i chwilę podsmażamy. Dodajemy cukier razem z przyprawami i dusimy aż jabłka zmiękną i zaczną się rozpadać.

Piekarnik rozgrzewamy do 190°C. Dno i brzegi niewielkiej foremki smarujemy masłem i wysypujemy mąką lub kaszą manną (używam tortownicy o średnicy 20 cm). Dno wylepiamy połową ciasta, nakłuwamy widelcem i pieczemy przez ok. 10 minut. Następnie na podpieczone ciasto wykładamy jabłka i kruszymy na wierzch resztę ciasta. Pieczemy przez jeszcze 40-45 minut. Serwujemy polane śmietaną i posypane owocami.

Smacznego !

źródło: Eliza Mórawska, O jabłkach

Tatry

Tagi: jabłka
10:32, boregi , deser
Link Komentarze (2) »
środa, 14 stycznia 2015
Ciasteczka owsiane

ciasteczka owsiane

Witamy po długiej nieobecności :) Próbowałam zdywersyfikować źródła przepisów, ale się nie da - nieprzerwanie od kilku miesięcy rządzi w mojej kuchni Jadłonomia, więc oto przepyszne wegańskie ciasteczka owsiane, które zachwycą chyba najbardziej wymagających łasuchów :)

Składniki:

  • 100 g oleju kokosowego lub innej roślinnej margaryny
  • 1/2 szklanki cukru trzcinowego
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1,5 szklanki płatków owsianych
  • 2 łyżki rodzynek lub żurawiny
  • 1 łyżka zmielonego siemienia lnianego + 2 łyżki letniej wody
  • 3/4 łyżeczki cynamonu
  • 3/4 łyżeczki sody
  • 1/4 łyżeczki imbiru
  • 1/4 łyżeczki soli morskiej
Wykonanie:
Masło roślinne utrzeć z cukrem przy pomocy miksera, następnie dodać spęczniałe w wodzie siemię lniane i utrzeć na gładką masę. Dodać mąkę, cynamon, imbir, sól i sodę, wymieszać na niskich obrotach miksera. Na koniec dodać płatki owsiane oraz rodzynki, jeśli je dodajemy, a następnie rękami zagnieść wszystkie składniki, uformować ciasteczka wielkości orzecha włoskiego, lekko spłaszczać, układać na blasze i wstawić do lodówki na minimum 2 godziny. W oryginalnym przepisie ciasteczka lepi się po schłodzeniu, ale ciasto jest wtedy bardziej sypkie i jest to bardziej czasochłonne. 
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Piec 10 minut lub do czasu, aż będą lekko złote. 
Smacznego !
wtorek, 02 grudnia 2014
Smalec z fasoli

smalec z fasoli

Pierwszej (i mam nadzieję, że jednej z wielu) książki Marty Dymek, autorki bloga Jadłonomia chyba nikomu reklamować nie trzeba, ale jeśli ktoś jeszcze nie zapoznał się z tą pozycją, to gorąco polecam ! Gdybym chciała umieścić na naszym blogu wszystkie przepisy, które mam ochotę wypróbować, to mogłabym zmienić jego nazwę na Jadłonomia 2 ;) Mam na półkach trochę książek kucharskich, ale ta jako jedyna zawładnęła moim sercem (żołądkiem ?) w stu procentach, mam ochotę wypróbować wszystkie smakołyki na raz. Gdybym mogła, to nie wychodziłabym z kuchni ! Wiem, że przepis na ten smalec gości również na blogu, ale dopiero teraz zdecydowałam się na jego zrobienie i już żałuję straconego czasu ;)

Składniki:

  • 1 puszka fasoli lub 1,5 szklanki ugotowanej fasoli
  • 2 cebule
  • 4 suszone śliwki (użyłam wędzonych)
  • 2 liście laurowe
  • 1 ziarno ziela angielskiego
  • 1 ziarno jałowca
  • 1 goździk
  • 1/2 łyżeczki majeranku
  • 1/4 szklanki zimnej wody
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • delikatny olej
  • sól, pieprz

Wykonanie:

Cebulę kroimy w kostkę, śliwki na małe kawałki. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę, liście laurowe, ziele angielskie, jałowiec i goździk i dusimy na małym ogniu do czasu aż cebula będzie złota. Usuwamy przyprawy.

Fasolę łączymy z majerankiem, sporą szczyptą soli i pieprzu, wodą i sosem sojowym i miksujemy blenderem. Dodajemy cebulę i śliwki i miksujemy jeszcze chwilę na niskich obrotach tak, żeby składniki się połączyły, ale żeby pozostały kawałki cebuli i śliwek. Doprawić solą i pieprzem. Schłodzić.

Smacznego !

źródło: Marta Dymek, Jadłonomia. Kuchnia roślinna

15:58, boregi , inne
Link Komentarze (2) »
wtorek, 11 listopada 2014
Rogale marcińskie

rogale marcińskie

ENGLISH VERSION

Wiele osób zamieszczających przepis na rogale marcińskie przyznaje, że od pomysłu do ich wykonania minęło sporo czasu. Nie inaczej było w naszym przypadku ;) Najpierw miałam problem ze znalezieniem białego maku, potem ze zmobilizowaniem się do zrobienia ciasta. W końcu jednak dojrzałam do tego zadania :) Wprawdzie w czasie ostatniego wałkowania stwierdziłam, że to pierwszy i ostatni raz, ale kiedy wgryzłam się w pierwszego rogala stwierdziłam, że może jeszcze kiedyś się skuszę ;)

Składniki:

ciasto:

  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 1 łyżka suchych drożdży (12 g) lub 24 g drożdży świeżych
  • 1 jajko
  • pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 3,5 szklanki mąki pszennej
  • 3 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 225 g masła, w temperaturze pokojowej (z tego 2 łyżki odjąć do ciasta)

nadzienie:

  • 300 g białego maku
  • 100 g masy marcepanowej
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 100 g orzechów włoskich
  • 100 g zblanszowanych migdałów (ja nie blanszuję)
  • 2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany 18% (użyłam jogurtu greckiego)
  • 3 podłużne biszkopty, pokruszone

ponadto:

  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania
  • posiekane orzechy włoskie lub migdały do posypania

lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 - 3 łyżki gorącej wody

ciasto: Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami albo zrobić rozczyn1, dodać resztę składników i rozetrzeć pomiędzy palcami, pod koniec dodając 2 łyżki rozpuszczonego masła. Wyrobić ciasto, bardzo krótko - tylko do połączenia; powinno pozostać lepiące. Uformować z niego prostokąt owinąć szczelnie folią i schłodzić w lodówce przez około 1 godzinę.

Schłodzone ciasto przełożyć na stolnicę i rozwałkować w prostokąt o wymiarach 30 x 15 cm, tak, aby krótsze strony stanowiły górę i dół. Całą ilość masła z przepisu rozsmarować równomiernie na cieście (zostawić 1/2 cm marginesu wokół). Złożyć 1/3 ciasta do góry, następnie złożyć dolną część tak, by przykryła te złożenia (tak, jak składamy kartkę papieru). Dobrze skleić brzegi i delikatnie rozwałkować na prostokąt o wymiarach 25 x 17 cm używając jak najmniejszej ilości mąki do podsypywania.

Złożyć tak jak poprzednio i schłodzić przez 45 minut w lodówce. Proces wałkowania i składania powtarzać 3 razy, chłodząc ciasto między wałkowaniami przez 30 minut. Po  ostatnim rozwałkowaniu i złożeniu ciasto dobrze owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na minimum 5 godzin, a najlepiej na całą noc.

Wyjąć z lodówki na 20 minut przed robieniem rogalików.

nadzienie: Mak i orzechy sparzyć gorącą wodą, po 15 minutach odcedzić i osączyć. Zmielić dwukrotnie w maszynce razem z migdałami. Masę marcepanową rozetrzeć mikserem z cukrem pudrem, dodać zmielony mak z bakaliami, okruszki biszkoptowe i posiekaną skórkę pomarańczową. Dobrze wymieszać, dodać śmietanę - ale tylko tyle by uzyskać dość zwartą, ale plastyczną masę. Masa nie powinna być zbyt płynna, ani zbyt twarda (reguluje się jej konsystencję dodając stopniowo śmietanę).

Ciasto na rogaliki rozwałkować na prostokąt o wymiarach mniej więcej 65 x 34 cm i pokroić na 12 trójkątów (o długich bokach). Rozsmarować nadzienie zostawiając mały margines na wszystkich bokach trójkąta - zwijać rogaliki zaczynając od najszerszego boku, w kierunku wierzchołka. Ułożyć na blaszce, przykryć i pozostawić do wyrośnięcia na około 40 - 50 minut lub do podwojenia objętości (pominęłam ten etap).

Piekarnik rozgrzać do 180ºC. Wyrośnięte rogale posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem i piec około 20 - 30 minut, aż się ładnie zezłocą. Wyjać na kratkę i jeszcze ciepłe polać lukrem, posypać orzeszkami lub posiekanymi migdałami.

lukier: Składniki rozetrzeć w naczyniu grzbietem łyżki, do gładkości. Gęstość lukru regulować dodatkiem wody lub cukru pudru.

1 Drożdże zasypać łyżką cukru, zalać 1/4 szklanki letniego mleka, wymieszać, dodać 3 łyżki mąki, wymieszać dokładnie, żeby nie było grudek i odstawić do wyrośnięcia na 20-30 minut).

źródło

poniedziałek, 27 października 2014
Sycylia po raz drugi

Tyle jest ciekawych miejsc do zobaczenia, że do tej pory nie wracaliśmy ponownie w te same okolice. Sycylia zachwyca nas jednak tak bardzo, że w tym roku udaliśmy się tam po raz drugi i znowu wiemy, że na pewno nie ostatni ;) Dla nas Sycylia to obrazy, smaki, zapachy, a nawet dźwięki. Poniżej kilka przykładów tych pierwszych:

1

2

3

4

5

6

7

8

9

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 25